fbpx
0
EkologiaKosmetyki

Zmiany zaczynamy od siebie – To dobry, a może ostatni czas by się nad tym pochylić

Autor: 31 marca 2020 3 kwietnia, 2020 No Comments

 

 

Nie będę zaczynać od słowa ekologia, ponieważ ostatnio za dużo artykułów niemających nic wspólnego z definicją tego pojęcia, tytułuje się w ten sposób. Nazwijmy to zwiększeniem uważności w codziennym życiu, małymi zmianami.

 

 

 

Ziemia od pewnego czasu zwraca nam na siebie uwagę, wysyła sygnały – huragany, pożary lasów w Australii i Amazonii, zginęło tam tysiące gatunków zwierząt. Czy skoro nie dotyka nas to bezpośrednio, to mamy czym się przejmować?  Jest to temat dla mnie nie do wyczerpania, jednak muszę skupić się na tym, co dotyczy nas – AURINEK.

Cały czas dążymy do lepszej jakości usług i bacznie obserwujemy, co możemy zrobić dla Matki Ziemi, z której pozyskujemy tak wiele. Spróbuję pokazać Wam jak to wygląda z naszej strony, krótko opisać i zbudować świadomość, może zainspirować.

Owszem segregacja jest pierwszorzedną rzeczą jaka przychodzi mi na myśl i jaka jest obowiązkowa, trzeba jednak wiedzieć, że stosunek produkcji do utylizacji jest jak krowa do mrówki. Nie jesteśmy jako ludzie w stanie przetworzyć tak dużej ilości wyprodukowanego plastiku co skutkuje tym, że trafia on do oceanów. Antarktyda była uważana za jedyne najczystsze miejsca na Ziemi. Niedawno na tym końcu świata odnaleziono mikroplastik. Dlatego NAMAWIAM – segreguj śmieci, by możliwie jak najwięcej z nich zostało przetworzonych.

Jednorazowe produkty to wygoda dla człowieka, ale przekleństwo dla Planety. Plastikowe przedmioty jednorazowe stanowią 70% odpadów morskich. Robiąc ZAKUPY kieruj się rozsądkiem. Zabieraj na zakupy swoją torbę, a zanim wybierzesz produkt opakowany w plastik, zastanów się co z nim dalej będzie, czy warto? Wybieraj produkty dostępne luzem, w ilościach jakie chcesz, w domu i tak większość trzymasz we własnych pojemnikach.

Ślad węglowy to ilość wyprodukowanego dwutlenku węgla powstała przy produkcji i transporcie. Kupując rzeczy z popularnych stron należy pamiętać, jaką długą drogę musi ona pokonać zanim do nas trafi. Tyczy się to wszystkiego – zarówno warzyw jak i owoców, dlatego polecam zaopatrywać się w lokalne produkty i możliwie jak najmniej przetworzone.

 

 

Woda pokrywa około 71% powierzchni globu, 3% światowych zasobów to woda słodka, z czego mniej niż 1% nadaje się do spożycia. Ogranicz zużycie wody w domu poprzez drobne korekty, takie jak dokręcanie kranów, branie krótkich pryszniców i wstawianie pełnych pralek. Zwróć też uwagę na produkcję rzeczy, do których zużywa się hektolitry wody. Wykorzystuj tzw. szarą wodę, np. po płukaniu owoców podlej nią kwiatki.

Niekorzyści jakie mamy z tytułu produkcji ubrań mogę podpiąć pod wszystkie wymienione punkty – ogrom wody jaka jest zużywana, duża emisja CO2, a największy problem to utylizacja i zaleganie TON ubrań, których nie da się przetworzyć. Kupuj rzeczy lepszej jakości, żeby posłużyły dłużej. Porządkuj w szafie regularnie, żeby mieć większą przejrzystość.

Nadaj swoim rzeczom drugie życie, wiele z nich ląduje na śmietniskach tylko dlatego, że zmienił się właścicielowi gust lub powstało lekkie uszkodzenie. Jeśli możesz naprawiaj możliwie wszystko co się da i szanuj, żeby miało długą żywotność. Znudziły Ci się ciuchy, doniczki, meble i planujesz je wyrzucić? Poszukaj osoby, która znajdzie na nie pomysł.

Nadmiernie stosowana chemia szkodzi naszemu zdrowiu. Środki czystości  zawierają toksyczne związki, które wywołują szereg reakcji alergicznych, choroby skóry oraz układu oddechowego, a nawet nowotwory. Osobiście używam własnoręcznie robionego proszku do prania z dodatkiem kilku kropel olejku eterycznego, jednak początkującym polecam coś prostszego czyli dostępne w sklepach orzechy piorące. Do czyszczenia warto używać to co mamy w domu – soda, ocet lub kwasek cytrynowy, w zależności do jakiej powierzchni, pamiętając o zasadach i kwasach 😀

Czyste powietrze to baza naszego dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Dbajmy o lasy, parki, drzewa w pobliżu, które są w ostatnim czasie nagminnie wycinane, a służą nam nie tylko do produkcji tlenu, ale także zacienienia. Są domem dla zwierząt.  Zadbaj o powietrze w domu, posadź  rośliny, które będą Twoimi domowymi płucami, zwłaszcza jeśli mieszkasz w środku miasta.

Czy wiesz ile rocznie marnuje się jedzenia na świecie, a ile ludzi cierpi z głodu w tym samym czasie? Rób zakupy w małych ilościach, żeby zdążyć na bieżąco jeść świeże produkty i nie marnować jedzenia. Naprawdę warto zaopatrywać się w jedzenie niskoprzetworzone, głównie roślinne i sezonowe. To produkty, które nie przyczyniają się do zwiększenia CO2, zużycia wody pitnej, tak jak to następuje przy produkcji mięsa.

Ruch/wysiłek fizyczny jest nieodzowny w zdrowym trybie życia, ale musi być on logicznie połączony. Może uda Ci się wprowadzić do codziennego planu więcej ruchu na powietrzu, z korzyścią dla siebie i środowiska. Czy nie warto rozważyć także powrót do zwiększonego wysiłku prac przydomowych? Pasja do ruchu wybiera aktywność fizyczną nawet wtedy, gdy nie towarzyszą jej wygoda, zysk finansowy czy popularność.

Pamiętajmy, że niektóre zmiany w ogóle nie wymagają nakładów finansowych ani wyrzeczeń, a jedynie zmiany toku myślenia. Wystarczy przyglądać się z uwagą temu co robimy, pomysły nasuną się same.

 

Jako Salon Auri również wprowadziłyśmy kilka rzeczy. Oto kilka z nich, wszystko oparte nasze wspólne zdrowie:

   

    • pracujemy na marce Pevonia, która nie testuje kosmetyków na zwierzętach, a jej opakowania są przyjazne dla środowiska
    • podczas pracy używamy oczyszczacza powietrza, który minimalizuje unoszący się w powietrzu kurz i szkodliwe zapachy
    • korzystamy już tylko z naturalnych świeczek z wosku pszczelego, które nie kopcą a zachowują uroczy i ciepły klimat jak dotychczas
    • do odświeżania zapachu używamy naturalnych olejków eterycznych
    • sprzątamy przy pomocy ściereczek wielokrotnego użytku i delikatnych środków czyszczących
    • regularnie odkurzamy salon i jego firankowe zakamarki przy pomocy certyfikowanych urządzeń Hyla przyjaznym alergikom
    • do mycia podłóg stosujemy mopa parowego, który likwiduje 99,9% bakterii
    • używamy sterylizatora parowego, który pomaga przy pracy ograniczyć materiały jednorazowe
    • robimy zamówienia w większych ilościach by ograniczyć produkcję CO2 z transportu jak i zbędnych opakowań
    • na zakupy do lokalnych sklepów zabieramy torby płócienne, a owoce pakujemy w wielorazowe woreczki
    • poprosimy współpracujące z nami firmy o zmiany dotyczące pakowania zamówień, by były zgodne z naszą filozofią i nie będziemy zamawiać jedzenia w styropianie z załączonymi plastikowymi sztućcami!
    • regularnie wietrzymy salon

Nie chcę biernie przyglądać się nieodwracalnym zmianom zachodzącym na Ziemi. Myśleć w krótkiej perspektywie tego, że liczy się tu i teraz. Zachęcam do namysłu i zmiany – konsumpcjonizmu w świadomą konsumpcję.

Jeszcze tylko krótka notka, marzec to miesiąc porządków. Sprzątając w szafie dokładnie przeanalizuj ciuchy, żeby następny zakup był przemyślany. Do dzieła!☺

 

 

Agata Sobutka, kosmetolog